BLOG PAWŁA ANTONIEGO BARANOWSKIEGO O PRZYCZYNACH I SKUTKACH BEZROBOCIA W CZASIE RZĄDÓW PO (TUSKA), ORAZ INNYCH WAŻNYCH SPRAWACH W OKRESIE 2011 - 2016
MOTTO: UCZCIWY CZŁOWIEK NIE MOŻE DZIŚ MILCZEĆ A MILCZĄCY CZŁOWIEK NIE JEST DZIŚ UCZCIWY.

Strona 5

17. Dranie, cwaniacy i zdrajcy.
Oni; zawsze pierwsi tam, gdzie zysk a ostatni tam, gdzie niebezpieczeństwo lub jakaś strata. Zawsze zastanawiam się, czy współcześni organizatorzy i uczestnicy rocznicowych uroczystości związanych z wojną – potrafią poza flagami, wieńcami, całym tym stereotypowym teatrem "gadżetów" – pomyśleć choć chwilę o tych poległych chłopakach jak o młodych ludziach, mających swoje plany, ambicje, uzdolnienia, swoje Matki i dziewczyny… Czasem myślę podczas takich uroczystości, że służą one głównie zatuszowaniu prawdy, oszukaniu sumienia, osiągnięciu jakiegoś własnego "zysku" a nie oddaniu sprawiedliwości ludziom, choćby i tym, których imienia nawet nie znamy… mimo, że oni imiona przecież mieli, mieli nazwiska, uczucia, plany...

18. Chory kraj… Polska.
Efektywność szkoleń organizowanych przez PUP mierzy się odsetkiem osób, które po ukończeniu szkolenia znalazły zatrudnienie, w okresie 3 miesięcy po skończeniu szkolenia. Uczestnicy szkoleń mają prawo(!) poszukiwać zatrudnienia w trakcie szkolenia, no i tym bardziej - po nim. PUP używa do analizy skuteczności wyłącznie danych ilościowych. W żaden sposób nie pomaga uczestnikom i absolwentom przez PUP organizowanych kursów w uzyskaniu zatrudnienia - nie bardziej niż innym bezrobotnym. Nie musi (ustawa tego nie wymaga, a urzędnik zawsze realizuje wyłącznie "suchy" tekst ustawy, poszukując w niej uzasadnienia na to, czego zrobić "nie musi"!). Zresztą Urząd Pracy jest instytucją usługową dla ludności - jak przychodnia, bar mleczny, albo jakiś dom zupełnie nie prywatny....

19. Hańba.
Polska jest państwem nie tylko bezdusznych, barbarzyńskich egoistów, cynicznej gówniarzerii - czyli tzw. polityków, pazernych buraków i "dusigroszy" przedsiębiorców, ale i bałaganiarzy i przestępców mających od urodzenia do śmierci dokładnie całe prawo w dupie! Szczególnie - prawo dotyczące pracy.
Solidaryzm społeczny okazał się kłamstwem i oszustwem. Fikcją propagandową PO i jej poprzedniczek. Społeczeństwo ale w szczególności zwłaszcza władza - cywilizacyjnie nie dorosło do solidaryzmu.

20. Sprzeciw wobec podłych stereotypów na temat bezrobotnych.
Człowiek by się „utrzymywać”, potrzebuje pieniędzy. Najniższe ustawowe wynagrodzenie – to około 1250 złotych netto, przy takim dochodzie nie da się utrzymać jakiegoś miejsca zamieszkania, choćby typu „studenckiego” i zaspokoić innych podstawowych potrzeb. Bez miejsca zamieszkania, gwarantującego dostęp do łazienki – nie da się „być zdolnym i gotowym do podjęcia pracy” – bo człowiek musi się myć, utrzymywać higienę, musi prać odzież i bieliznę i prasować ją (choćby to były tylko jedne portki i jedna koszula z ciuch-budy), a to wymaga dostępu do łazienki i pokrycia kosztów np. ciepłej wody oraz energii elektrycznej. Człowiek brudny, śmierdzący, nieostrzyżony i "z liściem na głowie" – nie jest „zdolny i gotowy” do podjęcia pracy, i jeśli nawet Urząd Pracy go za takiego uzna, to go za takiego nie uzna żaden pracodawca.


Przeglądanie spisu treści: przejdź do strony...
POPRZEDNIA POCZĄTEKNASTĘPNA

Odwiedziny: