41. Bezrobocie z definicji.
Bezrobocie polega na powstaniu nadwyżki „podaży” pracy, czyli ilości osób zdolnych i gotowych natychmiast podjąć pracę zawodową, nad „popytem na pracę najemną” czyli potrzebami przedsiębiorców prowadzących działalność gospodarczą i zatrudniających do realizacji tej działalności - pracowników.
42. Targujmy się o swoje, o nasze!
zamiast pracować dłużej i powiększać swoją emeryturę ponad poziom „głodowy” – ludzie będą głodować już wcześniej na zasiłkach i zapomogach albo na łasce krewnych a ich emerytury będą malały z powodu braku wpłat składek… Wiele wskazuje na to, że oszołomstwo wiary w "niewidzialną rękę rynku" nadal gości w umysłach władzy, i gotowa jest ona czekać z założonymi rękoma na to, aż ilość miejsc pracy "sama" wzrośnie w wyniku "naturalnego" rozwoju przedsiębiorczości, a jednocześnie popyt na pracę osób w wieku "50+" także "sam" wzrośnie w wyniku przemian demograficznych...
43. Walka z bezrobociem – planowo przegrana.Istnieje jakaś forma zmowy biznesowej, wyłączająca pewne obszary biznesowe z innych działań a już szczególnie z działań pomocowych, nieodpłatnych. Dlatego zrobić prawo jazdy oraz uczyć się języka obcego można w Polsce wyłącznie odpłatnie a jednocześnie powszechne i nie zawsze uzasadnione wymagania pracodawców wobec kandydatów - napędzają ten interes.
44. Apel do Pana Ministra Władysława Kosiniak Kamysza.
Podstawą myślenia o istniejących problemach musi być zauważenie, że człowiek by żyć, utrzymać się w gotowości do pracy, musi osiągać pewien dochód, posiadać pewne określone środki finansowe, określane jako praktycznie choćby minimalne; ale wystarczające. Tymczasem o systemie emerytalnym, o sytuacji bezrobotnych a nawet o sytuacji na rynku pracy w ogóle – mówi się jakby w oderwaniu od tej prostej i oczywistej zasady. Wiele kwot i wskaźników jest oderwanych od tej zasady. Tworzy to przepaść pomiędzy przepisami a życiem, życie odbiega od przepisów, co z kolei pogłębia brak szacunku dla prawa.