49. Powrót do modelu państwa totalitarnego.
Niespodziewanie i w sposób niezauważalny Platforma Obywatelska stworzyła (a może raczej odtworzyła z przeszłości) model państwa totalitarnego, w którym człowiek, Polak, obywatel – ma po prostu słuchać i powinien poprzeć to co mu każą, nawet wbrew swojemu oczywistemu interesowi, a jeśli nie – to władza i tak zrobi swoje. No bo… „… Jest tak. Reformy rząd musi przeprowadzić. Czy to się nam podoba czy też nie…………...
50. Boże, chroń nas przed takimi ekspertami!
Kim jest dr Chłoń-Domińczak; jest ekonomistką, urzędnikiem państwowym, wykładowcą akademickim, pracuje jako adiunkt w Instytucie Statystyki i Demografii SGH w Warszawie. Od 2002 roku była Dyrektorem Departamentu w MPiPS, pełniła też inne funkcje, pracując przy poprzedniej reformie systemu emerytalnego, w resorcie polityki społecznej MPiPS oraz w Ministerstwie Rozwoju Regionalnego. Była jednym z współtwórców słynnego już „programu solidarności pokoleniowej dla 50 plus”.
51. Boże, chroń nas przed takimi ekspertami! Cz. II.
„Program solidarności pokoleń na rzecz 50 plus” jako dzieło m. in. pani Chłoń-Domińczak także okazał się kompletnym „gniotem”, pomysłem może teoretycznie dobrym, ale życiowo nierealnym, odległym od realiów i dlatego właśnie poniósł totalną klęskę? Czas jednak płynie, ludzie cierpią, staczają się, stają się nie tylko bezrobotni, ale w rezultacie tego bezdomni, tracą zdolność życia w społeczeństwie i jakiejkolwiek pracy zawodowej, stają się „wrakami” przynoszącymi już tylko koszty społeczne a przecież to nie z ich winy zaczął się ten proces staczania się po równi pochyłej…
52. Dlaczego baran nie beczy?
Dla osób z tej szczególnej a zapomnianej przez Rząd grupy bezrobotnych – przesunięcie wieku nabycia uprawnień do emerytury na 67 lat będzie często oznaczało jedynie konieczność dwa lata dłuższego oczekiwania na to prawo, tułania się na zapomogach, zasiłkach z opieki społecznej, korzystania z ewentualnej pomocy rodziny – by dożyć do swojego wieku emerytalnego, a otrzymana po latach bezrobocia emerytura także będzie głodowa z powodu małej kwoty uzbieranej na IKE.
To nic innego, jak poświęcenie przez władzę grupy obywateli w imię „kryzysu” i na koszt ofiar reformy emerytalnej.