BLOG PAWŁA ANTONIEGO BARANOWSKIEGO O PRZYCZYNACH I SKUTKACH BEZROBOCIA W CZASIE RZĄDÓW PO (TUSKA), ORAZ INNYCH WAŻNYCH SPRAWACH W OKRESIE 2011 - 2016
MOTTO: UCZCIWY CZŁOWIEK NIE MOŻE DZIŚ MILCZEĆ A MILCZĄCY CZŁOWIEK NIE JEST DZIŚ UCZCIWY.

Strona 14

53. Jeśli aktywizacja - to nieaktywnych, czyli pracodawców a nie bezrobotnych.
Reasumując – jeśli osoba bezrobotna ma być zdolna do podjęcia pracy – musi mieć minimalne dochody powalające jej utrzymać się w tej wymaganej gotowości. Środki te maja pochodzić z zasiłku dla bezrobotnych w związku z tym niezbędne jest znowelizowanie zasad jego przyznawania.To może zaskakujące, ale teraz w naszym kraju tak nie jest; jest bezład, tumiwisizm, dezorganizacja, fikcja, bezduszność, głupota i urzędowy pic-fotomontaż.

54. Ustawa Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej o promocji cudów i instytucjach "niewidzialnych rąk".
Wydaje się, że przekazanie całości spraw związanych z obsługą bezrobocia, zasiłkami, poszukiwaniem pracy i aktywizacją bezrobotnych związkom zawodowym mogłoby być idealnym rozwiązaniem w warunkach polskich, gdyby oczywiście nie ultraprawicowy wrzask oszołomów, jaki by się rozległ natychmiast, widząc w tym powrót do rozwiązań „socjalistycznych”.
A ja powiem jak niejaki Kargul: dla mnie ludzie nie dzielą się na prawicowych i lewicowych, tylko prosto: na mądrych i głupich. Albo raczej – na humanistów i anty-humanistów. Co na jedno wychodzi.

55. Jesień nasza!
Chciałbym wierzyć, że odchodzi w niechlubną przeszłość czas siedzenia z założonymi rekami i przyglądania się w wyobraźni jak „niewidzialna ręka rynku” wszystko sama za Rząd reguluje, pomimo że wszyscy sąsiedzi interweniują w gospodarkę, w rynki i we wszystko w co potrzeba interweniować – by osiągnąć jak najmniejszy poziom kosztu społecznego. Niemcy dotują „co trzeba”, Anglia, Francja interweniuje, tylko „polski wioskowy głupek” dał się nabrać na hasełko ideologiczne o „niewidzialnej ręce” i realizuje – choćby i po trupach swoich ziomków – byle zasłużyć na poklepanie po plecach, intratne stanowisko w Unii albo inne profity…

56. Stara szkoła informacji niejakiego dr Paula Josepha G.
... wszystko – wraz z całym systemem politycznym i wszystkimi osobami w to zaangażowanymi – ma docelowo służyć społeczeństwu demokratycznie rozumianemu, czyli wszystkim ale i każdemu z osobna na zasadzie niezbędnego, demokratycznego kompromisu. Nie jest mi do niczego potrzebne, by „Tusk nie miał racji” a raczej – by osoby chcące pracować na swoje utrzymanie, mogły to robić, bo one dzięki temu mogą żyć. Stopa tak zwanego „bezrobocia naturalnego” odpowiada liczbie obywateli w wieku produkcyjnym i zdolnych do pracy – którzy pracy najemnej nie podejmują i nie szukają (bo mają własny „patent”, choćby – „służą” swojej rodzinie i przez nią są utrzymywani). Stopa tego „bezrobocia naturalnego” została określona na 3,5 – 4% ogółu osób w wieku produkcyjnym. W Polsce jest obecnie trzy razy większa, co oznacza wyrugowanie z zatrudnienia i z rynku pracy ok. 8 – 9% liczby obywateli chętnych i zdolnych do pracy.



Przeglądanie spisu treści: przejdź do strony...
POPRZEDNIA POCZĄTEKNASTĘPNA

Odwiedziny: