BLOG PAWŁA ANTONIEGO BARANOWSKIEGO O PRZYCZYNACH I SKUTKACH BEZROBOCIA W CZASIE RZĄDÓW PO (TUSKA), ORAZ INNYCH WAŻNYCH SPRAWACH W OKRESIE 2011 - 2016
MOTTO: UCZCIWY CZŁOWIEK NIE MOŻE DZIŚ MILCZEĆ A MILCZĄCY CZŁOWIEK NIE JEST DZIŚ UCZCIWY.

Strona 23

78. Badylarz się buntuje.
Przedsiębiorcy nie zatrudniają pracowników w ramach jakiejś „misji społecznej” by mogli straszyć władzę zaprzestaniem wykonywania jej, a zatrudniają w związku ze swoją działalnością, dlatego ograniczając zatrudnienie – ograniczają swoją działalność, swój rozwój i swoją konkurencyjność a więc i swoje osobiste zyski. W wielu dziedzinach drobnej działalności (a chodzi tu o MSP) popyt ogranicza liczbę przedsiębiorców zajmujących się tą dziedziną, rezygnacja niektórych z nich natychmiast będzie powodowała wchodzenie innych w powstałą lukę, bo chętnych jest więcej niż możliwości wynikających z ograniczeń popytu. Najprawdopodobniej jednego przedsiębiorcę zamykającego działalność z powodu podwyższenia kosztów poprzez ograniczenie umów śmieciowych, zastąpi inny, który w swoim biznesplanie uwzględnił realne koszty i realną prawną możliwość ich optymalizacji. Polska jest państwem prawnym, posiada Konstytucję i system prawa, który obowiązuje.

79. „Oferty pracy” prof. Joanny Tyrowicz: Eksperyment czy prowokacja?
Urzędy Pracy wymagają od ogłoszeniodawców spełniania norm prawnych dotyczących głównie treści ogłoszeń. Urzędy Pracy nie mogą publikować ogłoszeń nielegalnych, sprzecznych z prawem a te są na porządku dziennym w ofercie pracodawców. Na przykład nie mogą „legitymizować” nierównego traktowania kandydatów do zatrudnienia z jakiegokolwiek w zasadzie powodu. Jakiś „Pan Prezes” może chcieć mieć zgrabną, seksownie wyglądającą „blondynę” w wieku do 35 lat, stanu wolnego, w pełni dyspozycyjna, z długimi nogami – jako asystentkę czy sekretarkę, ale NIE WOLNO MU TAK SFORMUŁOWAĆ OGŁOSZENIA O PRACĘ! Nie wolno – to znaczy że to sprzeczne z prawem w zasadzie w całej Unii Europejskiej. Nie tylko chodzi o te nogi ale nawet nie ma prawa sugerować, że tym asystentem musi być wyłącznie kobieta.
No właśnie: nie wolno – ale… jednak… chciałoby się…

80. Społeczeństwo – niechżyje! Na przekór tuskom…
Większość urzędów pracy wykazała się bardzo niską efektywnością wykorzystania środków Funduszu Pracy na „zwalczanie bezrobocia” (rzędu 30 – 50%) a tylko nieliczne z nich osiągnęły efektywność ponad 70%. Sposób określania efektywności nakierowany był na uzyskanie dobrych danych statystycznych a nie na trwały rzeczywisty efekt. Ogromne kwoty poświęcono na finansowanie szkoleń dla bezrobotnych zmieniających kwalifikacje lub aktualizujących je, ale za tym nie prowadzono promocji tych działań i promocji „absolwentów” tych szkoleń wśród pracodawców, co dało niezwykle mizerny efekt w porównaniu z wydatkowanymi środkami. Osoby przeszkolone mimo szkolenia nie uzyskiwały zatrudnienia i ponownie powracały do rejestru bezrobotnych.

81. Czerwiec – kolejnym miesiącem szkodliwej propagandy sukcesu Ministra Pracy.
Już dość sytuacji, gdy Polska jest traktowana jak podlotek z prowincji, której się daje w prezencie piękną suknię tylko po to – by ją „wycyckać” wtedy, gdy będzie z zachwytem ten ciuszek przymierzała. A to wy tak traktujecie Polskę. Choć nie zawsze wy „cyckacie”, bo nawet tego dobrze nie umiecie! Dość tego! Bezrobocie nie maleje i karygodne jest przedstawianie drobnych sezonowych wahań jako dowodu sukcesów władzy w „walce z bezrobociem”. Jest to karygodne, ba za wskaźnikiem bezrobocia w rzeczywistości stoją prawdziwi ludzie, ich bieda, troska, ich los i życie. O tym politycy najwyraźniej zapominają. Przypomnienie jednak może być bardzo bolesne…



Przeglądanie spisu treści: przejdź do strony...
POPRZEDNIA POCZĄTEKNASTĘPNA

Odwiedziny: