BLOG PAWŁA ANTONIEGO BARANOWSKIEGO O PRZYCZYNACH I SKUTKACH BEZROBOCIA W CZASIE RZĄDÓW PO (TUSKA), ORAZ INNYCH WAŻNYCH SPRAWACH W OKRESIE 2011 - 2016
MOTTO: UCZCIWY CZŁOWIEK NIE MOŻE DZIŚ MILCZEĆ A MILCZĄCY CZŁOWIEK NIE JEST DZIŚ UCZCIWY.

04/09/2013

Potrzebna ustawa o PFROS (Państwowy Fundusz Ratowania Osób Starszych)

Demografowie od jakiegoś już czasu zapowiadają, że badania statystyczne wskazują na nieuchronne starzenie się społeczeństwa, przez co należy rozumieć coraz większy udział ludzi starszych w społeczeństwie a zmniejszanie się liczby ludzi młodych.

Przyznam, że nie uznaję tej „nieuchronności” za dowiedzioną; zawsze można coś zrobić, aby wpłynąć na strukturę społeczeństwa na taką skalę i w taki sposób, który zmieni kierunek rozwoju wypadków. Ale pomijając już to i przyjmując prezentowaną przez demografów wizję, wypada zacząć się przygotowywać do tego, by tak zmienione społeczeństwo nadal funkcjonowało poprawnie.

Konsekwencją przewidywanego stanu będzie między innymi i to, że ludzie starsi będą musieli pełnić coraz większą rolę w gospodarce, w produkcji, usługach czy zarządzaniu. Skoro będą w przewadze liczebnej ogólnie, w społeczeństwie – to będą w takiej przewadze przeciętnie także i na rynku pracy oraz we wszystkich pozostałych sferach aktywności ludzkiej. Nietrudno zauważyć, że to sytuacja odwrotna do obecnej. By więc odwrócić dzisiejsze tendencje, trzeba natychmiast podjąć odpowiednie działania; badania, planowanie oraz realizację, szczególnie że chodzi tu o konieczność działań długoterminowych.
Dziś ludzie starsi są „w odstawce”. Są lekceważeni, wypychani wręcz siłą z rynku pracy, głównie poprzez sprzeczną z prawem a tolerowaną przez władzę odmowę zatrudniania, bez podania powodów. Lawinowo pogarsza się stan zdrowia ludzi starszych z powodu niesprawności tak zwanej „ochrony zdrowia”, chronicznego braku pieniędzy na podstawową ochronę zdrowia – co także łamie podstawową zasadę prawną zawartą w Konstytucji. Jak widać więc – tendencje są dokładnie przeciwne niż pożądane, bo przecież w związku z narastającym niżem demograficznym społeczeństwo we własnym interesie powinno stworzyć warunki do lepszej niż dotychczas ochrony zdrowia ludzi starszych, jeśli mają oni wziąć na siebie dużo większe niż dotychczas zadania. Podobnie i z zatrudnieniem: z tego co powyżej powodu społeczeństwo musi przełamać tendencję do odmowy zatrudniania osób starszych a wręcz wygenerować tendencję odwrotną, bo będzie ona i tak nieunikniona w przyszłości. Jak dotychczas nic nie wskazuje na zrozumienie tego w kręgach władzy, z lubością bawiącej się w przepychankę Tusk – Kaczyński, PIS – PO, II RP – IV RP i tak dalej.

Tendencja do odrzucania ludzi starszych, swoista „moda na młodość” nie jest polskim wynalazkiem, to tendencja światowa od wielu lat. Jednak wielkie społeczeństwa już dawno się z tym uporały, w odniesieniu do rynku pracy poprzez celowe i długofalowe działania skierowane do przedsiębiorców, managerów, polityków i administracji. Nie do bezrobotnych. Po pierwsze, tam rzeczywiście a nie fikcyjnie działa prawo, w tym zakaz szykanowania i nierównego traktowania obywateli pod jakimkolwiek względem. W „naszym kraju” też takie prawo obowiązuje, ale jest przez władzę „liberałów” ignorowane, tak jak i wiele innych zasad konstytucyjnych; Polska jest państwem bezprawia.

Po drugie – podjęto i przeprowadzono wobec przedsiębiorców wielkie działania uświadamiające, promocyjne, doradcze, na temat – jak zarządzać wiekiem pracowników w gospodarce, ale przede wszystkim – promujące zatrudnianie osób starszych, promujące modę na to. I to jest dobry kierunek: zatrudnianie osób starszych powinno się stać dowodem nowoczesności firmy, powodem do chluby i przedmiotem reklamy tej firmy; odpowiednimi działaniami władza może do tego doprowadzić dość szybko. Może lecz tego nie robi, bo nie chce. Dziś u nas jeszcze królują „młode, dynamiczne zespoły”.
W poprzednim tekście pisałem o idei Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych i ustawie go wprowadzającej. Okazało się to dość skuteczne, radykalnie polepszając sytuację osób niepełnosprawnych a bazą do tego okazała się… banalna OPŁACALNOŚĆ. Polski przedsiębiorca rozumie tylko argument opłacalności i to przeważnie jedynie w odniesieniu do własnego zysku netto.

Podobnie więc jak w tym przypadku – powinien zostać stworzony fundusz zasilany z obowiązkowych składek przedsiębiorców, przeznaczony na odszkodowania dla osób starszych którym odmówili oni zatrudnienia pomimo spełnienia wymogów rekrutacyjnych. Rolę taką mógłby pełnić i Fundusz Pracy, z tym że należałoby zwiększyć wysokość składki na ten fundusz i jednocześnie poważnie zredukować wypływ pieniędzy z tego funduszu na jakieś cele drugorzędne, by posiadane tam środki wystarczały na finansowanie odszkodowań za brak zatrudnienia. Od płacenia składek na ów fundusz pracodawca będzie mógł się uwolnić jedynie poprzez zatrudnienie i utrzymanie odpowiedniego, wyznaczonego przepisami procentu zatrudnienia osób starszych. Gdy ma „przemawiać” opłacalność to niechaj istnieje wybór: albo utrzymują osobę starszą płacąc jej odszkodowanie, albo ją zatrudniają i utrzymuje ona sama siebie a także zarabia dla pracodawcy.

Jak nie prośbą, to groźbą – tendencja do rugowania osób w wieku produkcyjnym z grupy tzw. 50 plus z rynku pracy a więc i z życia – musi zostać odwrócona. Ma to także i wymiar społeczny, cywilizacyjny, bo pozwoli tym ludziom żyć i poprawnie funkcjonować w społeczeństwie. Obecna tendencja eksterminacyjna, rugująca tych ludzi z pracy i z życia – jest na wskroś barbarzyńska, nie ma nic wspólnego z liberalizmem, tak jak i nie ma nic wspólnego z kapitalizmem, katolicyzmem czy solidarnością społeczną.

Odwiedziny: